Górskie Miody - Miód i produkty pszczele z Beskidu Wyspowego

Matki pszczele 2016 – ruszyły zapisy!

9 lutego 2016 Napisany przez Bartek

20150606_102237Od dzisiaj rozpoczynam przyjmowanie zapisów na matki pszczele nieunasiennione na sezon 2016. Zapisy ruszyły troszkę wcześniej ze względu na tegoroczną pogodę. Przedwczoraj oceniłem stan rodzin reprodukcyjnych. Wszystkie rodziny są w bardzo dobrej kondycji dzięki czemu mogę z czystym sercem przyjmować zamówienia.

 W tym roku dostępne są 2 linie matek:

1. Elgon KK

2. Buckfast BZF

Obie linie matek ciągnięte będą na materiale reprodukcyjnym pochodzącym od znanych hodowców pszczoły Buckfast oraz Elgon z Niemiec.

W tym roku oczywiście jeśli aura pozwoli będzie dostępna większa ilość matek unasiennionych naturalnie na pasieczysku. Jednak matki te będą sprzedawane na bieżąco w sezonie bez przyjmowania wcześniejszych zamówień. O możliwości zakupu tego typu matek poinformuję w sezonie. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć tyle, że będzie to początek czerwca.

Jak wygląda hodowla matek w mojej pasiece?

Matki hodowane są w systemie Jentera. Dzięki temu jestem w stanie określić bardzo dokładnie wiek larwy pszczelej. Do rodzi wychowujących z matką pszczelą poddawanych jest maksymalnie 20-25 mateczników hodowlanych. Taka liczba poddanych mateczników do specjalnie przygotowanych rodzin wychowujących gwarantuje odpowiednią jakość otrzymanych matek pszczelich. Nie skupiam się na ilości, ale jakości matek, dlatego też dostępna ilość jest ograniczona.Osoba która zakupi matki z mojej hodowli zostanie poinformowana najpóźniej tydzień przed wysyłką zamówienia. Zwykle bywa to tak, że już wcześniej ustalam termin wysyłki zgodnie z kolejnością zamówień.

Zainteresowane osoby proszę o kontakt mailowy, bądź telefoniczny. Kliknij w KONTAKT

Przy zamówieniu poprzez email proszę o przesłanie:

1) imienia oraz nazwiska

2) adresu wysyłki

3) telefonu kontaktowego

4) no i oczywiście ilości zamówionych matek pszczelich

Zastrzegam sobie prawo, że ze względu na pogodę lub inne nieprzewidziane okoliczności zamówienie może nie zostać zrealizowane.

Widziałaś gdzieś miód? Masz piękne fasetkowe oczy ;). Czyli jak pszczoły porozumiewają się między sobą…

10 grudnia 2015 Napisany przez Bartek

db_logo116sW przyrodzie wszystkie zwierzęta, a nowe badania stawiają hipotezę, że również rośliny, a nawet mniej złożone organizmy tworzące większe lub mniejsze grupy przekazują wzajemnie informacje za pomocą porozumiewania się. Oprócz tak rozpowszechnionej wśród ludzi mowy do przekazywania informacji pomiędzy poszczególnymi osobnikami wykorzystywane są różnorodne metody od chemicznych sygnałów po tańce sygnalizacyjne.

Próbę odkodowania języka pszczół w roku 1920 rozpoczął austriacki biolog Karl von Frisch. Jego praca zakończyła się sukcesem dzięki czemu w 1973 roku został laureatem Nagrody Nobla z fizjologii i medycyny za szczegółowy opis sposobu komunikowania się pszczół. Dzięki pracy Frischa wiemy, że gdy zbieraczka wróci do ula, to najpierw rozdaje pokarm innym pszczołom. Następnie wykonuje na plastrze ruchy, które nazywane są tańcem okrężnym. Na niewielkiej powierzchni zatacza koło raz w lewo raz w prawo. Powtarza te ruchy bardzo energicznie. Często taki taniec trwa pół minuty, a nawet dłużej. Następnie wylatuje po nowy ładunek. Podczas tańca pszczoły znajdujące się w pobliżu „tancerki” są silnie pobudzone. Z własnych obserwacji mogę napisać tyle, że po otwarciu ula i wyjęciu ramki przyglądam się właśnie między innymi zachowaniu pszczół. Jeśli tańczą na plastrze to znak, że w pobliżu pasieki rozpoczął się intensywny pożytek i z każdą minutą większa grupa pszczół będzie leciała w jego kierunku transportując w drodze powrotnej duże ilości nektaru. Pszczoły podążają na plastrze za tancerką, trzymając czułki w jej pobliżu. Poinformowane pszczoły, które już wróciły z pokarmem z nowego źródła również wykonują taniec. Informacja roznoszona jest w coraz większej grupie osobników dzięki czemu w błyskawiczny sposób cały ul dowiaduje się o miejscu wystąpienia pożytku. Podczas podążania za tancerką robotnice zapoznają się z zapachem kwiatów, z jakich został zebrany pokarm. Gdy Frisch podczas swoich badań rozstawił cztery podkarmiaczki z perfumowanym zapachem w odległości 10 m od ula, każdą w innym kierunku geograficznym świata, wszystkie zostały odnalezione w bardzo krótkim czasie. Wskazuje to, że taniec przekazuje stosunkowo mało informacji w rodzaju „wylatuj i szukaj dookoła ula”,  a więcej o konkretnej lokalizacji.

waggledance

Frisch zaobserwował również inny rodzaj tańca. W 1946 roku właściwie go zinterpretował. Gdy źródło pokarmu znajduje się dalej niż 100 m, wracająca zbieraczka wykonuje inny rodzaj tańca tzw. taniec wywijany. Przebiega ona w linii prostej krótki odcinek, wywijając odwłokiem w lewo i prawo. Następnie zatacza półkole w prawo i wraca do punktu wyjścia. Biegnie ponownie po linii prostej, wywijając odwłokiem, po czym zatacza półkole w drugą stronę. Stwierdził on, że taniec ten przekazuje również informację o odległości pokarmu, co uwidacznia się w jego tempie. Taniec ten przekazuje również informację o kierunku w którym należy się udać aby dotrzeć do źródła pokarmu.

waggle_dance_hive_sun

Obserwując pszczoły przez cały dzień można dojść do wniosku, że kierunek tańca a w szczególności moment przebiegania w linii prostej ulega zmiania. Jest on inny rano, a inny wieczorem. Dokładniejsze badania wykazały, że zmiana kąta „natarcia” podczas tańca jest równa zmianie kąta położenia słońca na niebie. Stało się jasne, że pszczoły wskazują miejsce położenia pokarmu wykorzystując do słońce jako punkt odniesienia. Jeśli pszczoła biegnie po plastrze pionowo w górę oznacza to, że źródło pokarmu znajduje się w kierunku słońca. Analogicznie biegnąc w dół oznacza, że należy udać się w przeciwną stronę niż położenie słońca. Jeśli biegnie po linii prostej i odchyla się o 30º w prawo od pionu, oznacza to, że źródło pokarmu znajduje się o 30º w prawo od linii ul-słońce.

W odległościach mniejszych niż 100 m, a większych niż 25m pszczoły wykonują taniec pośredni tzw. taniec sierpowaty. Oś symetrii wskazuje kierunek znajdowania się źródła pokarmu.

Chmury nie przeszkadzają pszczołom w orientacji przestrzennej. Widzą one spolaryzowane światło słoneczne, na podstawie którego są w stanie zlokalizować położenie słońca na niebie.

Badania wykazały, że pszczoły wykorzystują metodę tańca do przekazywania informacji o pożytku nektarowym, pyłkowym, o źródle wody oraz występowaniu substancji balsamicznych z których produkują kit pszczeli.

Niemiecki zoolog Martin Lindauer w 1951 roku wykazał, że pszczoły wykorzystują tańce wywijane również w okresie rojowym. Po uwiązaniu się roju z nową rodziną na gałęzi wracające zwiadowczynie wykonują taniec, aby przekazać informacje o lokalizacji nowego domu.

Pod koniec lat 60 ubiegłego wieku amerykański biolog Adrian Wenner zakwestionował dorobek pracy Frischa i innych. Twierdził on, że największym czynnikiem pozwalającym zbieraczkom odnaleźć źródło pożytku jest zapach. Według niego tańce jedynie pobudzają wyloty. Ostanie prace na ten temat (Riley i in. 2005 oraz Tanner i Visscher 2008) potwierdziły jednak dokładność badań Karla von Frischa.

Jest to ułamek mowy pszczół przekazujący informację tylko i wyłączni o lokalizacji konkretnego miejsca. Cała masa innych informacji przekazywanych w rodzinie pszczelej nadal jest niepoznana lub rozkodowana w bardzo ograniczonym stopniu. Pszczoły to nie masa latających „gryzących głupich robaków” jak niektórzy twierdzą. Jest to bardzo złożony organizm, który składa się z kilkudziesięciu tysięcy pojedynczych owadów. Każdy z osobników wykonuje konkretną przydzieloną pracę oraz przekazuje o niej informację dzięki czemu cały rój jest w stanie bardzo dynamicznie reagować na wszelkie zmiany zachodzące wewnątrz jak i na zewnątrz rodzinny pszczelej. Niezwykłe jest to, że miliony lat przed pojawieniem się człowieka na Ziemi, pszczoły już tworzyły zaawansowane społeczności i posiadały dopracowany system porozumiewania się. Im stajemy  się bardziej zaawansowani tym częściej odkrywamy zaawansowane „technologie” opracowane przez przyrodę miliony lat temu.

Odbiegając od tematu można tylko zazdrościć pszczołom łatwości porozumiewania się. U owadów wszystko przychodzi z łatwością instynktownie, natomiast ja nadal mam trudności z kontaktami interpersonalnymi ;).

Sprzedaż bezpośrednia miodu – udało się :)

25 września 2015 Napisany przez Bartek

b6e47440776622f7c33e60e9e9cbdeb1No i udało się. Na podstawie decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w Limanowej z dnia 23.09.2015 nasza pasieka została zarejestrowana jako zakład sprzedaży bezpośredniej produktów pszczelich. Oznacza to zgodę na prowadzenie handlu detalicznego naszymi produktami nieprzetworzonymi z pasieki tj. miód pszczeli oraz pyłek pszczeli. Pasieka oraz pracownia pszczelarska jest pod stałym nadzorem Lekarza Weterynarii. Dzięki temu klient dokonujący zakupów z naszej pasieki ma dużo większą gwarancję bezpieczeństwa i jakości naszych produktów.

Droga do tego etapu była długa i kręta. Rozpoczęta od 1 ula prawie dziesięć lat temu. Na tą chwilę pasieka liczy 52 rodziny pszczele produkcyjne od których pozyskiwane są miody oraz kilka rodzin hodowlanych dzięki którym w pasiece hodowane są matki pszczele Buckfast oraz Elgon. Dodatkowo został zaadoptowany i dostosowany do produkcji pszczelej budynek gospodarczy. Obecnie składa się on z pomieszczenia produkcyjnego, magazynu na produkty pszczele, oraz magazynu na sprzęt pszczelarski.

Od 1 października zostaną wprowadzone własne unikatowe etykiety na produkty pszczele, które pozwolą odróżnić nasze produkty od produktów pszczelich dostępnych na rynku.

Co to wszystko oznacza? Oczywiście jakość i bezpieczeństwo naszych produktów są najważniejsze i zawsze staraliśmy się, aby te dwa wyróżniki były na jak najlepszym poziomie. Jednak teraz oprócz własnych starań posiadamy pewnego rodzaju dodatkową zewnętrzną gwarancję jakości i bezpieczeństwa naszych produktów.

Pasieka jest niewielka i taka pozostanie. Celem naszej działalności jest produkcja lokalnych miodów na niewielką skalę dzięki czemu są one pyszne i wyjątkowe.

Zachęcam wszystkich do zakupu naszych produktów poprzez zakupy bezpośrednio w pasiece lub wysyłkowo. Zamówienia składać można telefonicznie, mailowo, a także poprzez sklep internetowy.

Miód 2015

1 sierpnia 2015 Napisany przez Bartek

Ze względu na notoryczny brak czasu wklejam tylko krótką informację. Obiecuję, że jak tylko będę miał możliwość dopiszę coś więcej i wrzucę zdjęcia.

Dostępne są następujące rodzaje miodów:

1. Miód wielokwiatowy

2. Miód lipowy (ciemny ze spadzią) – osobiście chyba mój ulubiony

3. Miód spadziowy

Pszczoły pracują ostro jeszcze w górach także myślę, że w połowie sierpnia dostępny jeszcze będzie miód spadziowy ze spadzi iglastej.

W razie pytań proszę dzwonić, dane kontaktowe w zakładce KONTAKT

Jeśli chodzi o wysyłkę miodu. Nie znam jeszcze dokładnie kosztów przesyłki, ale myślę, że do końca przyszłego tygodnia uda mi się wszystko już zaktualizować. W każdym razie osoby z Krakowa i okolic, oraz z okolic pasieki mogą się umawiać już na odbiór :).

Początek wiosny w Pasiece „Górskie Miody”

22 lutego 2015 Napisany przez Bartek

Zrobiło się ciepło od kilku dni pszczoły wznowiły loty po zimowej przerwie. Matki już rozpoczęły czerwienie. Można przyjąć, że nieśmiałymi krokami nadchodzi wiosna!

Z tej okazji, poniżej umieszczam filmik z pasieki.


Dodatkowo ogłaszam, że wystartowały zapisy na matki pszczele z mojej pasieki. Chętne osoby proszę o kontakt najlepiej w formie mailowej lub telefonicznej po godzinie 18:00. Wszelkie potrzebne informację w zakładce Kontakt